Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaguar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaguar. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 grudnia 2012

59. Jaguar - król Ameryk


Posłuchaj: Nick Cave - La Traversee
Parne popołudnie na amerykańskich mokradłach. W promieniu kilkuset metrów rozciąga się mozaika, złożona z dzikich łąk, drzewiastych wysepek i labiryntu kanałów. Stada purpurowych irbisów, białych i rdzawych czapli, smukłych wężówek czy różowych, niczym lilie, warzęch tańczą razem nad taflami wód. W nagrzanych od amerykańskiego słońca jeziorkach ścigają się ryby - wężowate, drobne, płaskie,  kolorowe... Zaś po niebiańskim, lazurowym oceanie zawieszonym nad rozlewiskiem szybują papugi wszelkiego gatunku i rodzaju. Rozbrzmiewają śpiewy, grzmią ptasie wrzaski, piski, jakieś pohukiwania. I jeszcze owady ze swą jednostajną grą! Zewsząd ciśnie się w oczy przepych barw i kolorów, piór długich lub puszystych. Słońce przyklaskując całemu towarzystwu, zsyła swe gorące promienie. Niepostrzeżenie, na jedną z podmokłych łąk wyłania się z wiecznie-ciemnego lasu stworzenie - potężne, muskularne; jakby zrobione ze złota i przyozdobione fantastycznym wzorem z czarnych rozet. Bije od niego moc, potęga i pewność siebie. Wchodzi na tę rozpustną scenę bez jakichkolwiek zahamowań, jak król. W końcu to jaguar (Panthera onca) - największy amerykański zabójca. Bystre oczy lustrują cały rozgardiasz. Ogon delikatnie podryguje. Niewiarygodne, z jaką siłą i gracją stawia każdy krok.
Na moment przystaje, a jego zmęczone życiem spojrzenie zdradza, że przybywa tu tylko w celu zatopienia swego ogromnego cielska w mętnych wodach mokradeł...

^Samiec jaguara

Parę faktów...
W dzisiejszym poście przyjrzymy się bliżej samemu królowi Ameryk - jaguarowi. Oczywiście "przyjrzymy się bliżej" trzeba rozumieć jako znaczenie dosłowne. Zetkniemy się z nim oko w oko, bowiem dzisiaj przybliżę Wam parę faktów o jego wyglądzie.
To trzeci, zaraz po tygrysie i lwie, największy kot świata. Z rodziny Felidae wyróżniają go szczęki. Ich nacisk jest tak silny, że potrafi przełamać skorupę żółwia... Drapieżca bije więc wszelkie rekordy, przynajmniej w swej rodzinie.
Jak u każdego kota, jego pazury mogą się chować.
Dł. ciała 
100-240 cm
Wys. w kłębie
45-75 cm
Dł. ogona
do 90 cm
Waga
36-158 kg
Samce są zdecydowanie większe i cięższe od samic.




Cechy charakterystyczne
Kiedy patrzymy na jaguara, w oczy rzuca się jego niezwykle muskularne ciało. Mięśnie, przynajmniej w moim odczuciu, są u tego kota bardzo "wyeksponowane", w przeciwieństwie np. do często mylonej z nim smukłej pantery. Pod względem budowy, u jaguara nie ma miejsca na delikatność, kruchość czy puszystość...
Odcień futra waha się od piaskowego do ciemnozłotego. Zdobią je rozety, które w odróżnieniu do plamek lamparcich, często posiadają w swoim środku jeszcze malutką plamkę. Podbrzusze jest kremowe bądź białe i obowiązkowo nakrapiane.
Każdy ruch, każde uderzenie łapą o ziemię, pełne jest jaguarzej mocy. Widać to szczególnie, gdy energicznie maszeruje. Siła i potęga biją wtenczas od niego.
Łeb jest wielki, łapy krótkie i masywne. Ogon niedługi... Dziwne, jak na dzikiego kota, lecz z drugiej strony posiadanie czegoś a'la gepard nie miałoby sensu, przede wszystkim ze względu na technikę łowiecką. Nie ściga on bowiem swojej ofiary pośród traw sawanny, a czai się w gęstwinie liści i gałązek, by nagle z ukrycia przeprowadzić gwałtowny atak.
Warto wiedzieć, iż na świecie istnieją również czarne jaguary, czyli tzw. odmiany melanistyczne. Ba! Są one dość popularne (więcej jednak nie zdradzam - wkrótce przeczytacie na ich temat co nieco w oddzielnym poście).
Jaguar - największy kot obu Ameryk.

^Jaguar- odmiana melanistyczna

^"Zwykły" jaguar

***
Bibliografia
1. Liczby:
- Arkive.org/Jaguar/Description
- Elisabeth Keller, "Leksykon zwierząt/Ssaki", Warszawa 2001
- Wikipedia/Jaguar
***
Informacje
- Środek grudnia, a ja przenoszę Was do ciepłych krajów! Postanowiłam nieco poeksperymentować z opisem, a natchnęła mnie do tego pewna lektura... Tekst i zdjęcia mojego autorstwa. Fotografie wykonałam w ZOO warszawskim. Zdjęcia były lekko obrabiane w programie graficznym.
- Wreszcie, mimo wszelkich przeciwności, udało mi się opublikować nowy post. Zgodnie z obietnicą, dotyczy on dzikiego kota. Na następną notkę zapraszam w okolicach Świąt. Myślę, że tematyki nie muszę nikomu zdradzać;). Jednak do Świąt pozostaję nieobecna - mam trochę do nadrobienia w nauce. Tak więc do zobaczenia przed Świętami!

niedziela, 22 lipca 2012

41. Jaguar - nocne słońce

Panthera onca

Posłuchaj: Vangelis - Bagoas' Dance 
Ciemna noc w amerykańskiej puszczy amazońskiej. Okrągły księżyc spoczywał na granatowej płachcie, zawieszonej tuż nad tropikalnym lasem, swym srebrzystym blaskiem rozjaśniając jego wnętrze.
W powietrzu wciąż unosiła się wilgoć, choć i tak była ona mniejsza niż za dnia. W prawdziwe zdziwienie wprawiało jednak, co innego... Zamiast przemykających po niebie i zgrabnie wymijających konary nietoperzy czy rodzin różnorodnych ssaków, przechadzających się po dnie lasu, tym razem nie było tu żywego ducha. Panowała wręcz złowroga i przerażająca cisza. Jakby cała dżungla zamarła. W pewnym momencie, nawet liście nie odważyły się drgnąć. Wtedy w mroku nocy zajaśniały dwa, złote ślepia. I wszystko stało się jasne. Z gęstwiny krzewów i paproci wyszło potężne, cętkowane zwierzę, podobne do lamparta, ale większe i bardziej zwarte w budowie. Swoje masywne łapska stawiało pewnie, jednocześnie nie czyniąc hałasu. Wędrowało tak jeszcze dobre kilka minut, a z miejsca, przez które właśnie przechodziło, uciekało całe stworzenie. Drapieżca zatrzymał się dopiero przy pobliskim, śródleśnym strumyczku. Jego szum zdawał się relaksować kota. Pochylił się wolno i zaczął pić. Wyglądał na niezwykle dostojnego. Ogon co i rusz podskakiwał na gnijących liściach. W końcu, zaspokoiwszy pragnienie, powstał równie elegancko, jak zasiadł, a swoimi, ogromnymi oczami zdawał się przeszywać na wskroś. Otworzył pysk, uzbrojony w długie kły i warknął groźnie, a w chwilę później zawrócił i zniknął wśród wysokich drzew tak samo szybko, jak się pojawił.
Pan tutejszego lasu - amerykański jaguar.

^Jaguar

Mrok i noc w kocich oczach
Jaguar to największy kot obu Ameryk. To potężnie zbudowany drapieżca, o niezwykle silnych szczękach (potrafi przegryźć skorupę małego żółwia!). Nic więc dziwnego, że jego moc dostrzegali także ludzie, np. Majowie, którzy czcili jaguara. Uważali oni bowiem, że słońce, które chowa się za horyzontem odbywa wędrówkę w świecie podziemnym właśnie pod postacią tego cętkowanego kota.
Jaguar jest symbolem potęgi, nowego świata, nocy i mroku. Władcy i zasłużeni wojownicy przyodziewali skóry tych drapieżników, których sami wcześniej zabili.

^Jaguar z bliska

Na początek...
- Jaguar jest trzecim, po tygrysie i lwie, największym dziko żyjącym kotem (a jeśli brać pod uwagę tylko obie Ameryki jest pod tym względem bezkonkurencyjny)
- Występuje w Ameryce Południowej, Środkowej i Północnej (jedynie jej południowa część). Wyginął w USA.
- Zasiedla różnorodne środowiska, ale preferuje lasy (np. deszczowe).
- Ma najsilniejszy nacisk szczęk z całej rodziny Felidae (kotów)
- Zagrożony wyginięciem. Zabijany dla pięknego futra lub z obawy przed atakami na domowe bydło. Traci także swój dom - lasy deszczowe, w skutek wycinki drzew.
wie, któr


^Jaguar w pełnej krasie


Filmoteka
- "Polowanie na kota enigmę" ("Hunt fot the shadow cat")


^Odmiana melanistyczna (czarna)

***
Informacje
- Zdjęcia wykonałam w warszawskim i krakowskim ZOO.